Każdy wie, że zalane drewno ciężko jest odrestaurować, szczególnie jeśli miało ono długą styczność z wodą. Inne materiały wystarczy wytrzeć do sucha. Budowa domu z bali jest ciężka.

Budowa domu z bali przydaje nam się

dom z baliPłytkom ceramicznym nic się nie stanie, w końcu kładziemy je w kuchni i łazience, gdzie są narażone na dużą wilgoć i zachlapania. Z linoleum woda też łatwo spłynie, podobnie jak z plastiku, czy szkła. Nawet rzeczy zrobione z materiałów takie jak poduszki czy kołdry można uratować, wystarczy je porządnie wyprać i wywiesić do wyschnięcia (najlepiej na świeże powietrze), a nie powinno się im nic stać. Zawsze można użyć suszarki, czy kaloryfera, żeby przyspieszyć ich suszenie. Gorzej jest z dużymi powierzchniami. Ciężko jest wysuszyć podłogę czy ściany z pomocą suszarki, nawet jeśli ma się długi kabel i przedłużacz. Panele podłogowe pod wpływem zalania pęcznieją, rozszczelnią się i unoszą, a lite drewno tym bardziej. Dlatego budowa domu z bali stanowi wyzwanie dla firm. Być może z tego powodu niewielu się na to decyduje i preferują domu murowane. Takie domki bardzo ciężko jest wysuszyć. Co prawda każde drewno jest konserwowane, bejcowane lub lakierowane, a zatem odporne na wodę, ale w przypadku poważnego i/lub długotrwałego zalania nawet takie środki nie działają. Domki drewniane całoroczne po zalaniu trzeba gruntownie odremontować, tak by wysuszyć całą konstrukcję, by drewno nie gniło. Należy wymienić wełnę mineralną lub inne ocieplenie, wszystkie mokre elementy wyłożyć i wymienić na nowe albo dokładnie osuszyć i ponownie zakonserwować.

W przeciwnym razie drewno może zacząć niszczeć i budowa domu z bali będzie do niczego i trzeba będzie ją zaczynać od nowa. Lepiej jest dobrze wykonać instalację wodną i nie budować domów drewnianych na terenach zalewowych.

Kategorie: Usługi