Nowy kitel dla kucharza

Odkąd tylko pamiętam, bardzo lubiłem gotować. Tę piękną pasję odziedziczyłem po swojej babci. To ona przekonała mnie, że gotowanie może być czymś więcej niż karmieniem ludzi. Dlatego nie wyobrażałem sobie siebie w innej roli, niż właśnie w roli kucharza. Kiedy dostałem pierwszą pracę i kupiłem sobie nowy, czarny kitel byłem Czytaj dalej…