Od kiedy byłam mała byłam przyzwyczajona do noszenia ubrań używanych. Moja rodzina nie była zamożna, więc dużo ubrań dostawałam po starszej siostrze lub kuzynce.

Odzież używana ze Szwecji jest dobre jakości

odzież używana ze szwecjiWiadomo, że bieliznę trzeba kupować nową, ale dżinsy czy swetry były często w idealnym stanie kiedy je dostawałam. Jeśli chodziłam gdzieś z mamą na zakupy to były to raczej lumpeksy, niż markowe sklepy. Tam ubrania kosztowały o wiele za dużo na nasze możliwości finansowe, a i w ciucholandach można było znaleźć ubrania z ich metkami, tyle że dużo tańsze. Mi nigdy nie przeszkadzało noszenie ubrań używanych. Wiem, że niektórzy nie wyobrażają sobie tego. Wolą przepłacać ale kupować coś nowego dla siebie i dla rodziny. Uważają, ze na odzież używana z Anglii ma na sobie jakie zarazki, wszy czy inne rzeczy, które na pewno przeskoczą na nich jak tylko przejdą koło takiego sklepu. Nie rozumiem takich ludzi. Czy naprawdę nie mają innych wydatków domowych, że wolą niepotrzebnie kupować ubrania w sklepach sieciowych, podczas gdy markowa odzież używana dobrej jakości jest do nabycia za kilka groszy? Ich wybór, więcej ubrań pozostanie dla osób takich jak ja. Najbardziej podoba mi się odzież używana ze Szwecji, ale może dlatego, ze podoba mi się tamten minimalistyczny styl. Ich ubrania zawsze są dobrej jakości i zadbane, czasem trafiają się naprawdę piękne rzeczy. Na pewno importer odzieży używanej musi się starać, żeby zdobyć taki towar.

Nie jestem może uzależniona od zakupów, ale na pewno kupuję ubrania częściej niż inni. Jeśli coś by kosztowało pięćdziesiąt złotych to pewnie bym się parę razy zastanowiła, zanim bym to kupiła, ale jeśli coś kosztuje pięć złotych, to zdarza mi się kupować po kilka bluzek.

Kategorie: Zakupy