Kiedy u czteroletniego synka Małgosi lekarz zdiagnozował bardzo silną alergię młoda mama nie wiedziała co robić. Lekarz zalecił bardzo dokładne i regularne odkurzanie całego domu ale to w ogóle nie pomagało.

Mając dziecko z alergią trzeba inaczej o wszystkim myśleć

Wtedy Małgorzata z mężem zdecydowali wymienić klasyczny odkurzacz na centralny. Faktycznie przyniosło to efekty ale nie aż tak dobre jak się spodziewali. Po pewnym czasie stan synka znowu zaczął się pogarszać. Małgosia czuła się bezradna, dom niemalże błyszczał a wymiernych efektów brak. Podczas jednej z kolejnych wizyt u lekarza ten zapytał ją wreszcie o to jak mają ocieplony dom. Jego zdaniem właśnie tam mogła leżeć przyczyna bardzo złego samopoczucia syna. Jej dach, tak jak większość dachów w Białymstoku, pokryty był wełną mineralną. Po rozmowie z lekarzem i powrocie do domu zaczęła dużo czytać na ten temat i doszła do wniosku, że być może właśnie wełna jest odpowiedzialna za tak silną reakcję alergiczną jej synka. Specjaliści jako dobrą alternatywę dla wełny proponowali ocieplanie poddasza pianką. Podkreślali, że izolacje natryskowe nie wydzielają żadnych oparów ani pyłów, przez co są przyjazne dla alergików. Małgorzata nawet się nie zastanawiała, zadzwoniła pod kilak numerów i umówiła się na ocieplanie pianką poliuretanową cena jej domu. Czuła, że to może pomóc i tak faktycznie było.

Stan synka poprawił się znacznie w przeciągu kilku dosłownie dni. Rodzice odetchnęli z ulgą widząc, że udało im się stworzyć dom dostosowany do specyficznych potrzeb synka.

Kategorie: Budownictwo