Muszę przyznać, że wybór dachu (albo może raczej nadanie mu odpowiednich aspektów wizualnych) zajęło mi zdecydowanie najwięcej czasu, w porównaniu z innymi decyzjami, z jakimi wiązała się budowa domu. Nie chciałam na pewno jednolitego pokrycia dachu, gdyż moim zdaniem było ono zbyt powszechne. Klasyczna dachówka jednak niestety nie jest zbyt wytrzymała, więc również ją wykluczyłam.

Blachodachówka okazała się idealnym rozwiązaniem

blachodachówkiSzukałam jakiegoś sposobu, aby dach był pokryty wieloma elementami, które dodatkowo będą miały przedłużoną trwałość. Takim rozwiązaniem okazały się blachodachówki. Jak się okazuje jest to dachówka, wykonana z ocynkowanej blachy. Dzięki temu jest niezwykle trwała i odporna na działania warunków atmosferycznych. Jest ona również materiałem odpornym na działanie ognia, w związku z czym ewentualny pożar staje się łatwiejszy do ugaszenia. Dachówki dostępne są w bardzo wielu kolorach. Od klasycznych, standardowych po najbardziej nawet fantazyjne. Dodatkowo, jak się okazało montaż tego typu rozwiązania jest bardzo prosty. Mój dom jest spory, co idzie w parze z rozmiarami dachu. Montaż blachodachówki był na tyle prosty iż cała operacja potrwała zaledwie dwa dni. Muszę przyznać, że efekt był zachwycający. Dodatkową korzyścią był fakt, że w przeciwieństwie do klasycznej dachówki, ta wybrana przeze mnie pięknie błyszczała w słońcu. Nadawało to mojemu domowi niesamowitego uroku.

Decydując się na wybór pokrycia dachu, stanęłam przed sporym wyzwaniem. Nie mogłam zdecydować się pomiędzy klasyczną dachówką a blaszanym pokryciem. Na szczęście okazało się, że można obie rzeczy połączyć. Zdecydowałam się na blachodachówkę, ponieważ jest ona jednocześnie bardzo elegancka i niezwykle trwała. Jestem bardzo zadowolona z efektu.

Kategorie: Budownictwo