Kierunek- starówka w Toruniu

Zawsze z rodziną zwiedzamy różne miasta. Tak już mamy, że bardzo lubimy podróżować. Zazwyczaj nie ruszamy się daleko. Jednak raz na pół roku szykujemy takie dalsze wyjazdy. W tym roku cała rodzina planowała wyjazd do Torunia. Dlatego wyjechaliśmy ledwie zaczęło świtać, żeby trafić na wczesną porę obiadową.

Podziwiamy starówkę w Toruniu

toruń starówkaUdało nam się dotrzeć nawet wcześniej, ponieważ nie robiliśmy postoju na każdej stacji benzynowej, by skorzystać z WC. Dlatego też mieliśmy więcej czasu na zwiedzanie. No cóż, Toruń starówka jest dość spora, chociaż na pierwszy rzut oka może nam się tylko wydawać, że to ratusz, dom Kopernika i muzeum. Jednak było o wiele więcej ciekawych miejsc do odwiedzenia. Moja żona koniecznie chciała zobaczyć toruńskie bulwary. Dlatego najpierw poszliśmy zobaczyć Wisłę i taras widokowy, a następnie udaliśmy się na jakiś obiad. Było już ciepło, więc posiłek można było zjeść na zewnątrz i mieć dzięki temu widok na starówkę. Dzieci zobaczyły jakieś bańki mydlane i różne zabawki. Wtedy były bardzo modne takie zabawki do obracania w dłoni i oczywiście musieliśmy im kupić. Później poszliśmy zobaczyć Kamienicę pod Gwiazdą, czyli jeden z największych zabytków w Toruniu. Zrobiliśmy też własne lizaki w sklepie z domowymi słodyczami i wybraliśmy się do muzeum piernika, co dla dzieci było również sporą atrakcją. Mogliśmy nawet zrobić własne pierniczki, chociaż mój raczej nie wyglądał na piernik.

Nasza wycieczka do Torunia obfitowała w liczne atrakcje i dużo rozrywki. Kupiliśmy sporo pamiątek dla babci, cioć i wujków. Zdecydowanie była to jedna z naszych lepszych wycieczek. Toruńska starówka bardzo nam się spodobała i nie jest wykluczone, że kiedyś tu jeszcze wrócimy. Taką mam przynajmniej nadzieje, bo było super.