Planowałam po zakończeniu szkoły średniej, a przed rozpoczęciem studiów pójść do pierwszej pracy. Wiedziałam, ze bez żadnego doświadczenia nie znajdę niczego rewelacyjnego, ale miałam nadzieję, ze trafi mi się coś lepszego niż tylko roznoszenie ulotek.

Wynajem namiotów weselnych to moja praca

wynajem namiotów weselnychTaka praca jest bardzo męcząca, a nie płacą też najlepiej. Długo jednak nie mogłam niczego znaleźć. Poszukiwali albo właśnie do ulotek albo już pracowników z doświadczeniem. Już chciałam się poddać, kiedy zauważyłam nowe ogłoszenie w internecie. Wypożyczalnia namiotów szukała sprzedawcy. Nie wiedziałam w ogóle, ze coś takiego istnieje. Namioty można kupować, ale wypożyczać? Nie spotkałam się nigdy z czymś takim. Postanowiłam jednak spróbować. Na miejscu okazało się, ze to głównie wynajem namiotów weselnych, a nie takich namiotów turystycznych jak myślałam. Mi to jednak nie przeszkadzało. Szef wydawał się być miły, a praca też nie bardzo wymagająca. W końcu ile osób może chcieć wypożyczyć taki namiot? To raczej okolicznościowy towar, a nie codziennego użytku. Wynajem hal namiotowych to przy tym spory wydatek. Jak się jednak okazało to jest całkiem niezły biznes. Takie namioty przydają się na różne imprezy plenerowe, nie tylko takie małe rodzinne, ale również na większe, firmowe czy festyny wiejskie.

Nie zastanawiałam się wcześniej na tym, ale faktycznie na takich festynach często są rozstawiane namioty, jako zadaszenie dla kramów z przekąskami i wyrobami rękodzielniczymi. Byłam nawet trochę smutna, kiedy skończyły się wakacje, a wraz z nimi moja praca. Nie mniej jednak byłam zadowolona z niej, zarobiłam i mogłam iść na studia.

Kategorie: Wesele