Zawsze marzyłam o tym, żeby uprawiać własne warzywa, zboża i owoce. Jako dziecko jeździłam do babci na wieś, i zawsze byłam zafascynowana tym, jak powstaje jedzenie. Niestety, moja droga zawodowa początkowo poszła „zupełnie innym torem”. Po kilku latach postanowiłam jednak zerwać z pracą za biurkiem i przeprowadzić się na wieś. Kupiłam nawet małe pole na którym miałam zamiar uprawiać warzywa.

Zalety wysokojakościowych nawozów wapniowych

workowany nawóz wapniowy granulowanyZanim jednak wysiałam i posadziłam pierwsze warzywa zdecydowałam się bardzo dobrze do tego przygotować. Ktoś słusznie zasugerował mi, żebym w pierwszej kolejności zdecydowała się na nawożenie ziemi. Dzięki temu miałabym pewność, że rośliny będą wzrastać w odpowiednich warunkach i będą odporne na wszelkie insekty i niekorzystne, nietypowe warunki atmosferyczne. Już od kilku lat z rzędu w okolicy można było zaobserwować przymrozki nawet pod koniec maja, co nie wpływało dobrze na rośliny, które nie miały żadnej ochrony. Taką ochronę dla roślin jadalnych mogło stanowić wapno nawozowe. Dowiedziałam się, że świetnie wpływa ono na równowagę kwasowo – zasadową gleby i poprawia jakość uprawianych roślin. W okolicznym sklepie ogrodniczym dostałam workowany nawóz wapniowy granulowany. Kupiłam nawóz w workach po 10 kilogramów. Wiedziałam, że dzięki temu bez problemu wykorzystam każdy worek przy jednym nawożeniu i nie będę musiała się głowić nad przechowywaniem reszty nawozu.

Już wkrótce przekonałam się, że to była bardzo dobra decyzja. Nawóz, który użyłam okazał się wysokojakościowy, a w dodatku wydajny. Można go było stosować pod wszelkie rośliny uprawne. Był w pełni ekologiczny i przede wszystkim łatwy w rozrzucaniu. Mogłam bowiem skorzystać z rozrzutnika, dzięki któremu moje pole zostało nawożone w ciągu zaledwie kilku godzin.