Kiedy wybierałam się na studia pielęgniarskie to nie sądziłam, ze będę się zajmowała osobami starszymi. Bardzo chciałam być na oddziale położniczym, zajmować się niemowlakami i ich matkami, ewentualnie pracować na jakimś oddziale dziecięcym.

Prywatny dom seniora w Bydgoszczy to moje miejsce pracy

prywatny dom senioraBardzo lubię dzieci, szczególnie te małe, więc taka praca byłaby spełnieniem moich marzeń. Niestety, w Bydgoszczy akurat nie potrzebowali nikogo na to stanowisko, a i na innych oddziałach było ciężko znaleźć pracę. W końcu zaczęłam się rozglądać za prywatywnymi ośrodkami zajmującymi się chorymi i tak trafiłam na prywatny dom seniora Bydgoszcz. Nie była to może praca o jakiej marzyłam, ale zatrudnienie było dobre, miałam umowę o pracę, przyzwoita pensja była wypłacana w terminie. Miałam również doświadczenie w zajmowaniu się osobami starszymi, bo moja babcia też wymagała takiej opieki, szczególnie kiedy przeszła skomplikowana operację i nie mogła wstawać z łóżka przez jakiś czas. Zatem opieka nad osobami starszymi nie była mi obca. Zdecydowałam się złożyć swoje podanie tam i dostałam odpowiedź pozytywną. Do tej pory tam pracuję, choć nadal co jakiś czas sprawdzam czy w szpitalu nie zwolniło się jakieś miejsce na oddziale położniczym. Jakby tak się stało, to zapewne zdecydowałabym się zrezygnować z pracy w domu seniora i przeniosła się do szpitala. Nie żebym nie lubiła swojej pracy, i przełożeni i moi podopieczni chyba mnie lubią, ale jednak dom seniora to nie jest to samo co praca w szpitalu z maluszkami.

Nie mniej jednak nie jest to najgorsza praca i najgorsze miejsce do jakiego mogłam trafić, zawsze mogłam mieć złośliwego szefa albo na nieuczciwy dom seniora, co się nie stało, więc nie mogą przynajmniej narzekać.

Kategorie: Usługi